Obojętnie, czy dostałeś/aś tę pracę czy nie.
Co poszło dobrze? A co było nie tak? Przemyśl to sobie i zastanów się nad słabymi punktami.
Najważniejsze jest pierwsze wrażenie, które wywarłeś/aś na początku. Ono tworzy podstawę dalszej rozmowy. Jak zawalisz wstęp, to ani nie wzmocni to twojej pewności siebie, ani nie wzbudzi zaufania u twoich interlokutorów.
Ten pierwszy moment: mocny uścisk dłoni, uśmiech, kontakt wzrokowy, jest decydujący.To twoja szansa! Wykorzystaj ją!
Myśl pozytywnie i okaż to! Trzymaj się zasady: szklanka pełna do połowy a nie do połowy pusta. Takie podejście funkcjonuje nie tylko podczas rozmowy towarzyskiej.
Opowiedzenie swojego życiorysu musi być płynne i bezbłędne!
„Proszę nam opowiedzieć coś o sobie”. Możesz wyjść z tego założenia, że takie pytanie będzie ci zadane.Niektórzy kandydaci nie przygotowuja się na to pytanie, bo uważają, że i tak siebie dobrze znają. Często kandydaci powtarzają swój życiorys w kolejności chronologicznej: od szkoły do ostatniego miejsca pracy , na co personalny wzdycha w głębi duszy.
Co naprawdę od ciebie oczekują, jest krótka prezentacja – nie dłuższa niz kilka minut-, w której przedstawisz swoje życie zawodowe i doświadczenia odpowiednie do stanowiska, o które się ubiegasz.
Przygotuj odpowiedzi! Istnieją pytania, które się pojawiają w prawie każdej rozmowie kwalifikacyjnej. Sa też „nieprzyjemne” pytania, z którymi możesz być skonfrontowany/na.
Zainwestuj trochę czasu i dobrze się przygotuj! Na pewno nie bedą one brzmiały dokładnie, ale wiele z nich bedą podobne.
Bądź szczery ! Jeśli zadano ci pytanie, na które za żadne skarby świata nie znasz odpowiedzi, to lepiej powiedz to odrazu. Bądz uczciwy ale i pewny siebie. Odpowiedz: „ Jesli miałabym/miałbym odpowiedzieć na to pytanie, musiałbym/musiałabym zgadywac.”Otwartość bardziej się popłaca niż przeprosiny lub wykręty.
Źle jest wtedy, gdy pada pytanie: „Ale firma ABC jest Pan/Pani znana?”
a odpowiedź brzmi: „tak, oczywiscie”, mimo że nie masz bladego pojęcia o niej.To kłamstwo szybko wyjdzie na jaw i ma negatywny wpływ na wynik rozmowy. Uczciwe „Nie” lepiej brzmi niż być przyłapanym na kłamstwie.
Dobre przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej jest bardzo ważne, ale nie zapominaj o tym, żeby się odprężyć, zajać czym innym i uspokoić nerwy.
Pamiętaj: nikt nie jest stuprocentowy i to jest normalne. Kto uczy się do ostatniej minuty, jest caly czas spięty, a to jeszcze nikomu nie pomogło!
Powodzenia!
Autor: Redakcja Pol-Bc